Moja historia | Agnieszka Sicinska

Odkąd pamiętam chciałam być lekarzem stomatologiem. Moja mama była lekarzem dentystą, także wujek mojej mamy i inni członkowie rodziny. Zawód ten to tradycja rodzinna. Jako dziecko bawiłam się kleszczami do usuwania zębów, bo się fajnie rozkładały, wierciłam dziurki w poręczy fotela i zalepiałam, rozrabiałam troszeczkę … Lubiłam się przysłuchiwać kiedy mama rozmawiała koleżankami o leczeniu pacjentów. Pracowała w gabinecie, gdzie były 3 fotele i panie dentystki.

W roku 1984 miałam nieprawdopodobne szczęście wyjechać do wówczas jeszcze Niemiec Zachodnich na praktykę. Do dzisiaj jestem wdzięczna wszystkim, którzy opiekowali się mną w Niemczech. Miałam okazję nie tylko zobaczyć z bliska ale dotknąć nowoczesnej stomatologii. To była po prostu podróż w czasie. W latach 80 tych stomatologia w Polsce była taka inna. Wspaniałe doświadczenie, wspaniali ludzie wokół mnie. Nauczyłam się tam pracy na 4 ręce, było wspaniale. Nie wiem dlaczego w latach 1990-1991 uparłam się, zacząć stosować implanty. Zajęło mi ponad rok bez wówczas internetu zorganizowanie uczestnictwa w kursach zdobycie i sprowadzenie całego instrumentarium implantów. W maju 1992 wszczepiłam moje pierwsze 2 implanty w klinice przy ulicy Tamka w Warszawie. Pacjentka wróciła do mnie kilka lat temu, wspaniale!

Tak to się zaczęło Brałam udział w licznych szkoleniach, czasami mistrzów sprowadzałam do Polski i razem robiliśmy trudne zabiegi.
Dzisiaj mogę powiedzieć, że wszczepiłam ponad 10000, 10 tysięcy implantów.  Pracuję od 1988 roku. W tym czasie miałam okazję pracować z wybitnymi implantologami. Wykonaliśmy razem wiele wspaniałych trudnych zabiegów.

Agnieszka Sicińska

Kontakt

Zostaw wiadomość, skontaktuję się w najbliższym możliwym terminie.

Nie czytelne? Zmień tekst. captcha txt